We środę wieczorem, w sali konferencyjnej na stadionie miejskim, zarząd Łomżyńskiego Klubu Sportowego 1926 Łomża spotkał się z członkami, kibicami i sympatykami klubu, aby omówić możliwości jego rozwoju i poznać pomysły na dalsze funkcjonowanie. W spotkaniu wziął udział prezydent Mariusz Chrzanowski wraz ze swoim doradcą do spraw sportu.
Prezes ŁKS-u Jarosław Kulesza podkreślił, że optymistycznie widzi przyszłość klubu i stopniowe budowanie jego stabilności i marki. Zapowiedział regularne spotkania tego typu, by poprzez bliski kontakt z sympatykami klubu poznać ich opinię na temat funkcjonowania ŁKS-u, ale także wysłuchać pomysłów na to funkcjonowanie, przy okazji włączając ich autorów w realizację.
Nowy prezydent Łomży Mariusz Chrzanowski stwierdził, że podtrzymuje swoje deklaracje z kampanii wyborczej.
- Naszym celem jest silny klub piłkarski w Łomży - mówił Chrzanowski, po czym z uwagą słuchał wszystkiego o czym mówili obecni. A było tego co niemiara. Począwszy od problemów finansowych, trudności z pozyskiwaniem sponsorów, skończywszy na kłopotach z dostępem do bazy treningowej.
- Na przykład taka sytuacja, że po zmroku nie możemy trenować jednocześnie na boisku ze sztuczną murawą i naturalnej bocznej płycie, bo nie może być jednocześnie włączone oświetlenie na obu płytach, to nie jest normalna sytuacja - skarżyli się obecni na spotkaniu trenerzy.
Prezydent Chrzanowski zapowiedział, że zgodnie z tym, o czym mówił podczas kampanii, oddeleguje do zarządu ŁKS-u jednego ze swoich zastępców. Tymczasem przedstawił swojego doradcę, który odpowiadał będzie za kulturę, szkolnictwo wyższe i sport, obecnego również na spotkaniu. Zaraz po ślubowaniu nowego prezydenta i oficjalnym przejęciu obowiązków, na to stanowisko powołany zostanie szef sztabu wyborczego Mariusza Chrzanowskiego - Mariusz Giełgut.
Prezydent zapowiedział, że będzie wraz ze współpracownikami analizował projekt budżetu na 2015 rok i postara się znaleźć w nim możliwość przesunięcia dodatkowych środków na sport oprócz tych, które już zostały zaplanowane. Jak stwierdził, w tym celu jest gotów zrezygnować nawet z jednej z mniej pilnych inwestycji.
Po trwającym blisko dwie godziny spotkaniu, Mariusz Chrzanowski, zapytany o inne kluby sportowe w mieście, zadeklarował, że w miarę wolnego czasu chętnie skorzysta również z ich zaproszeń, by bliżej zapoznać się z problemami, jakie je nurtują. Prezydent nie był zdziwiony mnogością spraw poruszonych podczas spotkania. Stwierdził, że spodziewał się tego.
Zarząd ŁKS-u 1926 już teraz zapowiada kolejne spotkanie. Tym razem mają na nie zostać zaproszeni przedstawiciele lokalnego biznesu. Swój udział zapowiedział także prezydent Mariusz Chrzanowski.